Czego nauczył mnie rok 2016?

new-year-586149_1280

Długo się zabierałam za ten wpis. Szczerze pisałam go przez trzy dni, kasując nieustannie, to co powstało. Miało to być zwykłe podsumowanie 2016 roku.

Działo się w nim wiele, a jeszcze więcej się zmieniło. I to nie chodzi o zmianę koloru włosów czy telefonu. Chodzi o decyzję, które rzeczywiście w dużej mierze sprawiły, że w grudniu 2016 jestem w kompletnie innym miejscu, niż rok temu.

Jednak nie będę Wam tego wszystkiego wymieniać, bo nie chcę Was zanudzać. Podzielę się z Wami moimi wnioskami – to, czego nauczyłam się, a może bardziej uświadomiłam sobie w tym roku.

Nie bój się opuścić swoją strefę komfortu

blosilesia 2016

Zdecydowałam się zrezygnować z pracy, w której pracowałam już od kilku lat i podjąć nowe wyzwanie – przebranżowić się. Bałam się potwornie, bo wiedziałam, że mam stabilizacje i niczym nie muszę się stresować. Jednak brakowało mi w tym wszystkim jednej najważniejszej rzeczy — rozwoju.

Tak, więc zaryzykowałam i zaczęłam pracę w zespole Kamila Durczoka przy portalu Silesion. Była to bardzo słuszna decyzja, ponieważ w ciągu kilku miesięcy nauczyłam się więcej, niż przez ostatni rok. Warto było zaryzykować.

Rozmawiając ze znajomymi, niejednokrotnie słyszę, że albo nie lubią swojej pracy czy szefa albo, że się wypalili. Jednak mają stałą pensję, więc zostają. I to jest błąd. Pamiętajcie, że życie jest tylko jedno, dlatego trzeba próbować i ryzykować, jeśli nadarzy się okazja. Nie zawsze może nam się udać, ale jak nie teraz, to kiedy?

Pomyśl, co możesz dać z siebie innym!

8 czerwca wydarzyło się najważniejsze wydarzenie w moim życiu – zostałam dawcą szpiku dla 9 letniej dziewczynki. Tak naprawdę, żadne inne wydarzenie tego nie przebije jeszcze przez bardzo, bardzo długi czas. Oddanie szpiku nie kosztowało mnie zbyt wiele, nic nie bolało, a dało szansę na uratowanie komuś życia.

oddanie szpiku

Kiedy jesteście już w bazie i dostaniecie telefon od Fundacji DKMS z informacją, że ktoś czeka na Waszą pomoc, towarzyszyć będzie Wam takie uczucie, którego nie zapomnicie do końca życia. Wiele osób boi się przyłączyć do bazy potencjalnych dawców szpiku. Słyszałam, że niektórym też się nie chce… czego pozwólcie nie będę komentować. Jednak nigdy nie wiecie, co przyniesie Wam i Waszej rodzinie los.

Co godzinę jedna osoba dowiaduje się, że ma białaczkę. W wielu przypadkach przeszczep szpiku jest jedynym ratunkiem. Dlatego zróbcie sobie najważniejszy prezent w Waszym życiu i przyłączcie się do bazy potencjalnych dawców szpiku. Podarujcie komuś szansę na drugie życie. Pomaganie jest fajne i nie jest to tylko pusty slogan.

Uczucia nie są przereklamowane

silesia street look

Można robić niesamowite rzeczy, rozwijać karierę, jednak gdy wraca się po całym dniu do pustego mieszkania, to te sukcesy nigdy nie smakują tak samo. Czasem w pędzie życia zapominamy, co jest dla nas najważniejsze. Czas z najbliższymi spędzamy na telefonie, a nie na rozmowach. Często także zbytnio skupiamy się na sobie, a nie na innych. Jednak czy to jest sens naszego życia?

Jak wyobrażacie sobie przyszłość?

Czy naprawdę musimy się poświęcać tak bardzo pracy? Ona kiedyś się skończy i co nam pozostanie?

W listopadzie rzuciłam wszystko: mieszkanie, pracę, karierę i postawiałam na miłość. I wiecie co? Nigdy nie byłam bardziej szczęśliwa. Zaczynam nowe życie. Od zera, ale już nie sama. I tego życzę Wam w tym 2017 – szczęśliwego życia, a najlepiej, z partnerem u boku.

Pozdrawiam,
Dagmara Gdala

 

Wasze opinie

  1. Maciek | JakNegocjowac.pl says:

    Brawa za odwagę i powodzenia w realizacji swoich zamierzeń i celów! :) Szczęśliwego!

  2. Aneta Jokisz says:

    Dagmara, życzę Tobie, aby kolejny rok przyciągał do Ciebie same sukcesy!

    • dagmara gdala says:

      Aneta Tobie również samych sukcesów i dużo zdrówka dla całej rodziny :)

Wypowiedz się

Zalogiuj się przez: