Stereotypy o Śląsku i Ślązakach!

Ostatnio nazbierało mi się kilka podróży i to po Polsce i za granicą i przez ten czas…. wiele się nasłuchałam o Śląsku, śląskim i Ślązakach! Mam wrażenie, że często wiedza czy opinia o naszym regionie pochodzi z książek z lat 60., a ludzie opowiadają kompletne głupoty.

Najbardziej lubię opinie tych ludzi, którzy w województwie śląskim nigdy nie byli. Tu na scenę wchodzi stała reguła – Nie znam się, to się wypowiem! Ochh jak wielu z nas ją lubi!

Nie jestem pogromczynią stereotypów, ale te kilka myślę, że uda się pokonać!

1. Śląskie to same kopalnie!

To stwierdzenie chyba każdy z nas choć raz słyszał. Obojętnie gdzie pojadę, pierwsze pytanie jakie zadają mi ludzie brzmi – A Wy macie coś w tym  śląskim poza kopalniami? Jakieś lasy? 

Przyznam, że tyle razy już słyszałam to pytanie, że za każdym razem irytuje mnie coraz bardziej. Proszę udać się na Pogorię, Paprocany, Jurę Krakowsko – Częstochowską, do lasu na Murcki, Wisły, Ustronia, Panewniki, czy Trzy Stawy, a potem wyrazić swoją opinię. Tak wyglądają “same kopalnie”.

Stereotypy o śląsku i ślązakach stereotypy śląskzdj. Ra2nski

jura krakowsko czestochowskazdj. Kołem się toczy

wisła - miasto2

g4

chechłoIMG_1913DSC_0570

2. Wszyscy mężczyźni pracują w kopalniach!

Czasy się zmieniają i woj. śląskie również się zmienia. Kiedyś rzeczywiście tak było, że większość mężczyzn pracowała w kopalni jak mój tata. W dzisiejszych czasach ta liczba się zmniejszyła, ponieważ wiele kopalń zostało zamkniętych.

Za to w śląskim mamy wiele firm IT, które rozwijają się prężenie, a mieszkańcy są bardzo wszechstronni i pracują w przeróżnych branżach.

3. Ślązacy to prostacy

Niestety takie seriale jak “Święta wojna” doprowadziły do tego, że Ślązacy przez pozostałych Polaków często uważani są za prostaków, ale nic bardziej mylnego. Mamy tutaj bardzo wielu intelektualistów i osób z wybitnymi osiągnięciami. Przede wszystkim ludzie, którzy tu mieszkają są z tego dumni.

4. W śląskim nic się nie dzieje!

“Nic tam nie ma, po co tam jechać” – słyszeliście?! Bo ja już nie raz! Jednak chyba nie ma drugiego takiego miasta w Polsce, gdzie tyle muzycznie i kulturowo się dzieje.

Mamy tutaj dwa z najpopularniejszych, muzycznych festiwali w Polsce – zakończony już OFF Festival i nadchodzący Tauron. Poza tym to właśnie w Katowicach odbywa się Intel Extreme Masters, na który zjeżdżają się zawodnicy z całego świata. Do ciekawych festiwali należą także: Kręgi Sztuki w Cieszynie, Ulicznicy w Gliwicach czy Tydzień Kultury Beskidzkiej.
Na koniec trochę prywaty to również na Śląsku udało nam się zorganizować jedno z najlepszych spotkań blogerów w Polsce – blosilesia!

  1. Ze śląskiego nie można przywieźć fajnej pamiątki!

Co za bzdura! Nie chce przesadzać, ale właśnie z naszego regionu możecie przywieźć najwięcej, najciekawszych gadżetów, które nie będą przede wszystkim bezużyteczne! Fajne koszulki, świetne plecaki, plus cudowniejsza biżuteria!

Untitled design (5)6. Kultura w śląskim to dno!

No tak, nic się nie dzieje. Nie chodzimy do teatrów i muzeów, ale jakimś cudem mamy Strefę Kultury, a Katowice to Miasto Muzyki. Ludzie, którzy opowiadają takie głupoty, tylko się kompromitują. Nie interesujemy się kulturą, a nowe Muzeum Śląskie czy NOSPR został dorysowany nam w Photoshopie.

stereotypy śląsk katowice

zdj. Ra2nski

7. Ślązacy mieszkają w familokach!

Tak jak wszyscy jedzą mięso. Trzeba przyznać, że w wielu dzielnicach oczywiście mamy familoki i absolutnie się ich nie wstydzimy – zapraszamy na Nikiszowiec!

Jednak pewnie nie wiecie, ale to właśnie od kilku lat w Katowicach powstają najciekawsze realizacje architektoniczne w Europie Środkowej! CINiBA, NOSPR, MCK, a za niedługo będziemy mogli pochwalić się nowym biurowcem KTW.

8f33dcbe0028b2814e909269

sw-jacek_www_04zdj. Medusa Group

ruda śląskazdj. Juliusz Sokołowski

Stereotypów o śląskim słyszałam ogrom, ale skupiłam się na tych najczęściej powtarzanych, achaaa… na Śląsku jemy tylko kluski,roladę i modra kapusta! Jak mogłam o tym zapomnieć!

A Wy a jakimi opiniami spotykacie się najczęściej?

Pozdrawiam,
Dagmara Gdala

Wasze opinie

  1. Karolina says:

    Ja się przeprowadziłam na Śląsk z Mazur i od moich koleżanek i kolegów ze studiów nie raz słyszałam pytanie: jak to z zielonych Mazur na brudny Śląsk? Dziwne to, bo 99% tych ludzi mieszkało na Śląsku… Więc w tym pytaniu powielali stereotyp, który powinni byli obalać… :) Ale generalnie moje doświadczenie jest takie, że ludzie spoza Śląska nadal kojarzą ten region z kopalniami i zanieczyszczeniem, niestety.

    Choć miałam też raz taką śmieszną i miłą w sumie sytuację. Wypad rowerowy. Gdzieś na Mazurach Zachodnich. Wioska. Wioskowy spożywczak. Wchodzimy z koleżanką do sklepu, kupujemy. Pani pyta skąd jedziemy, dokąd i skąd jesteśmy. No to my:
    – Z Katowic!
    A pani na to:
    – A nie słychać! A ja tak lubię tamtą gwarę!
    :)

  2. Wtrącę też swoje trzy grosze, i przytoczę parę znakomitych nazwisk ludzi urodzonych na Śląsku, a znanych w calej Polsce, i nie tylko. Ograniczę się tylko, do ludzi kultury pomijając np słynnych sportowców, naukowców, lekarzy…etc. Henryk Mikołaj Górecki – kompozytor ur. Czernica k/Rybnika; Kazimierz Kutz – reżyser ur. Szopienice; Aleksandra Śląska (wł. nazw. Wąsik) – aktorka ur. Katowice; Franciszek Pieczka – aktor ur. Godów k/Wodzisławia; Janusz Gajos – aktor ur. Dąbrowa Górnicza; Bogumił Kobiela – aktor ur. Katowice; Olgierd Łukaszewicz – aktor ur Chorzów; Krystian Zimmermam – pianista ur. Zabrze; Marcin Niesiołowski – dyrygent ur.Świętochłowice; Dariusz Gnatowski i Henryk Bista – aktorzy ur. Ruda Śląska; Sławomir Idziak – operator filmowy ur. Katowice; Jerzy Łukaszewicz – operator filmowy ur. Chorzów; Stanisław Jędryka – reżyser ur. Sosnowiec; Piotr Polk – aktor i piosenkarz ur. Kalety; Michał Piela – aktor ur. Katowice; Anna Nechrebecka – aktorka ur. Bytom; Ryszard Riedel – gitarzysta i kompozytor “Dżemu” ur. Chorzów; Jan Kiepura – tenor solista operowy ur. Sosnowiec; Krzysztof Materna – dziennikarz i aktor ur. Sosnowiec; Jan i Józef Skrzekowie – muzycy ur. Siemianowice; Krzysztof Globisz – aktor ur. Siemianowice; Jacek Cygan – tekściarz piosenek i poeta ur. Sosnowiec; Jolanta Fraszyńska – aktorka ur. Mysłowice…..i wielu wielu innych znanych z filmu, radia, telewizji, i pierwszych stron gazet.

  3. Łukasz says:

    Zgadzam się z każdym punktem, ale szczególnie uderza mnie argument o ‘Świętej Wojnie’, bo sam ostatnio się nad tym zastanawiałem. Ten serial jedynie pogłębił strasznie krzywdzące stereotypy o Śląsku: pracujemy na kopalniach, utrzymujemy żony siedzące w domu, nie jesteśmy zbytnio rozgarnięci (to tak delikatnie mówiąc). Dodatkowo emisja serialu była niekorzystna, bo zbiegła się w czasie, kiedy większe miasta w naszym kraju mocno zaczęły się rozwijać np. Warszawa, Wrocław, Kraków. Katowice w tym czasie również zaczęły się przeobrażać, ale tego ten serial nie pokazuje. W ogóle nie pokazuje kultury i kreatywności młodego pokolenia.
    Moim zdaniem jedyny sposób na odkręcenie tej negatywnej promocji, to zrobić serial w stylu IT Crowd, którego akcja miałaby miejsce w Katowicach, a ludzie pochodziliby z różnych regionów Śląska. Można wtedy pokazać, że gwara spaja ludzi i że funkcjonuje równolegle z językiem polskim (że nie jest to coś pejoratywnego), że ludzie są kreatywni i że jest możliwości spędzania wolnego czasu (góry, jeziora, wyżyna itd…)

  4. Epepa says:

    Moim zdaniem jednym z najczęściej powielanych stereotypów jest to, że jeśli ktoś mówi gwarą to musi być to niedouczony prostak. Gdzie indziej ludzie używają dialektów (np. Austria, Włochy) i jest to rzeczą normalną, u nas w Polsce to wciąż ‘w złym tonie’, ale powoli się od tej postawy odchodzi co mnie cieszy. Różnorodność jest ciekawa, a tradycje warto pielęgnować.

  5. Najlepsze jest zaskoczenie ludzi, którym pokazuję detale architektoniczne z Bytomia. Takie piękne kamienice? Takie secesyjne stiuki na sufitach? Te kute balustrady? To na pewno te “szare, brudne i ponure” miasto na Górnym Śląsku? I przecież jak to możliwe, że moje miasto jest aż o 3 lata starsze od Krakowa ;)
    A tu niespodzianka!

    • Jacek says:

      Dokładnie. Wszędzie tam gdzie budowali Niemcy był porządek architektoniczny. Wszystko co cię tak zachwyca w Bytomiu a czego Polska nie dala jakimś cudem rady dorźnąć to niemiecki klkusetletni ślad w historii regionu. To było kiedyś jedno z najładniejszych miast w Prusach.

  6. Gadulec says:

    Powietrze można u nas kroić nożem – tak jest brudno! Tja… A jak mówię, że 40% powierzchni to lasy to nikt nie wierzy! :) I jeszcze ludzie wspominają najgorszy dworzec w Polsce, na szczęście to już przeszłość :)

  7. Linka says:

    Węgiel, węgiel i węgiel… takie teksty ciągle słyszę

  8. andrzej says:

    Dla wielu, Ustroń, Wisła, Częstochowa,to nie Śląsk a dla innych Sosnowiec, Będzin czy Dąbrowa Górnicza to Śląsk.A przedstawione stereotypy to daleka przeszłość.

    • dagmara gdala says:

      Andrzej nie powiedziałabym, że to daleka przeszłość, to moje wnioski z ostatnich miesięcy, nawet roku. Dużo mam znajomych z poza Śląska i niestety takie stereotypy cały czas się pojawiają.

  9. Dla mnie najlepsza pamiątka to mydło, które wygląda jak węgiel :) I btw. jestem dumna, że jestem ze Śląska!

  10. Katowice says:

    Ja jeszcze słyszałem, że na Śląsku jak się wyjdzie w białej koszulce to wraca się w szarej haha

  11. Bło says:

    Tuzen moja dzielnia :D

Wypowiedz się

Zalogiuj się przez: