Silesia Bazaar. Największe targi mody i dizajnu na Śląsku

Silesia Bazaar vol. 3

Dzisiaj przygotowałam dla Was wywiad, ale to nie jest tylko zwykły wywiad! Chciałam Was poinformować, że oficjalnie zostałam ambasadorem największych targów mody i dizajnu na Śląsku Silesia Bazaar, które odbywają się w Katowicach i promują młodych i niezależnych projektantów. Temat jest jak najbardziej bliski temu co robię i uważam, że młodych twórców wchodzących na rynek powinno się wspierać, a Silesia Bazaar robi to dobrze, dlatego też podpisuje się pod inicjatywą!

SB znam od środka, gdyż rok temu pomagałam przy organizacji, a w tym roku śledzę co dnia jak się rozwija! Jako ambasador zamierzam Was informować jak wyglądają przygotowania do tej imprezy. A jeśli nie wiecie jeszcze co to takiego jest Silesia Bazaar to zapraszam do wywiadu z głównym organizatorem wydarzenia Piotrem Kaliszem!

Silesia Bazaar. Największe targi mody i dizajnu na Śląsku

Zacznijmy od początku. Czym jest Silesia Bazaar?

Silesia Bazaar to ciągle rozwijający się projekt związany z niezależną modą i dizajnem (specjalnie piszemy słowo desing tak jak się je wymawia, bo fajnie i niezależnie wygląda). Autorami projektu są Ślązacy, ale do jego tworzenia zapraszamy osoby z całej Polski.

Silesia Bazaar

zdj. Michał Kasprzak

Na Śląsku odbywa się kilka targów mody, skąd wziął się pomysł na stworzenie kolejnej podobnej imprezy?

Z braku imprezy w kultowym dla Katowic Spodku i braku imprezy, która łączy wszystkie dyscypliny sztuki niezależnej, organizowanej przez Ślązaków. 

Czym Silesia Bazaar wyróżnia się na tle imprez konkurencyjnych?

To prawda, że na Śląsku odbywały i odbywają się takie imprezy, ale jak pisałem wyżej część z nich nie jest organizowana przez Ślązaków, albo ograniczają się tylko do jednej dziedziny. My chcemy łączyć wszystkie dziedziny niezależnej sztuki. Poza tym od początku organizujemy nasze targi w kultowych dla Katowic i Śląska miejscach. 

Na co dzień masz kontakt z niezależnymi projektantami mody i dizajnu. Jak wygląda ich sytuacja na polskim rynku?

Nie mają lekko. Ceny za stoiska nie są małe, a kupujący nie są zawsze gotowi wydać kilkaset złotych na ich produkty na targach. Chyba łatwiej ludziom wydać w sklepie niż na targach (sic!). Dlatego staramy się organizować targi tak, jakby to było duże wydarzenie kulturalne i w ten sposób budować zaufanie klientów do samej imprezy, które przekłada się na zaufanie do wystawców.

Wracając do cen za stoiska, to są one dużo niższe niż przestrzeń w galeriach, ale i tak czasami to dużo dla młodych firm. “Niestety” dla niezależnych marek takich firm jest min. 1,5 tysiąca w Polsce, więc konkurencja jest duża i muszą się wystawiać, żeby się promować. Na Silesia Bazaar ceny stoisk staramy się dostosować do każdego portfela.

Jak Twoim zdaniem radzą sobie śląscy projektanci? Na jakie marki w szczególności należy zwrócić uwagę?

Śląskie marki radzą sobie równie dobrze z projektowaniem i promocją, jak marki z innych miast i regionów w Polsce, ale na pewno trudniej im o klienta. Na Śląsku panuje moda na oryginalne rzeczy, ale nie jest to ruch masowy, jak w Warszawie, no i zarobki są trochę niższe niż w stolicy. To powoduje, że nie każdego stać na wszystko. To się jednak zmienia.

Projektanci ze Śląska dostosowują ceny do portfela przeciętnego Ślązaka, bez straty na jakości, a także kupujący coraz więcej zarabiają i na coraz więcej mogą sobie pozwolić. W modzie niezależnej rzadko są przeceny w stylu -70%, więc ceny zwykle nie spadają poniżej pewnego poziomu. Trzeba to uwzględnić planując budżet przez targami. Niezależnie warto śledzić marki, które się u nas wystawiają, bo sporo w nich śląskich perełek. Nie będę podawał konkretnych nazw, bo dużo już inni o tym piszą, ale na pewno warto kupować “nasze”.

Na Śląsku panuje moda na oryginalne rzeczy, ale nie jest to ruch masowy, jak w Warszawie, no i zarobki są trochę niższe niż w stolicy. 

Jesteśmy po wiosennej edycji targów, pytanie co dalej? Czy kolejna edycja zimowa, czy coś więcej?

Jak najbardziej zimowa się odbędzie. Termin już jest. 12-13 grudnia. Zapisy już ruszyły, więc jak ktoś coś fajnego robi, a jeszcze się u nas nie wystawiał, to zapraszam. Poza tym planujemy wspomniane warsztaty dla młodych dizajnerów. Szczegółów jeszcze nie podajemy, ale na pewno będzie to wydarzenie unikatowe na skalę Polski. Chcemy zaprosić działających projektantów do podzielenia się wiedzą z nowymi, wchodzącymi w świat mody i dizajnu. Ma być to miejsce i czas, kiedy na spokojnie można porozmawiać o modzie niezależnej, bez typowego dla targów zgiełku. Chcemy także stworzyć fundację, która ma wspierać młodych projektantów. Głowę mamy pełną pomysłów. Zobaczymy co z tego wszystkiego wyjdzie:)

Czego mogę Wam życzyć?

Tyle samo stoisk, ile zainteresowanych firm, bo nie chcemy robić selekcji marek, oraz takiego dobrego partnera, jakim przy tej edycji będzie Miasto Katowice. Muszę się pochwalić, że Urząd Miasta Katowice wsparł finansowo naszą imprezę i stał się oficjalnym współorganizatorem Silesia Bazaar.

Dziękuję za rozmowę!
Dagmara Gdala

Ps: Relacja z drugiej edycji Silesia Bazaar

Wypowiedz się

Zalogiuj się przez: