Biżuteria z węgla. ICOALYOU

Węgiel kamienny jako wyrób jubilerski – myśleliście kiedyś o takim połączeniu? Czy czarna bryła, wydobywana głęboko z ziemi, może być ozdobą naszej szyi lub ręki? Sprawia to wrażenie ekscentrycznego wynalazku, bo przecież materiał ten jest brudzący i kruchy… a jednak!

Katarzynie Depie z ICOALYOU udało się śląski skarb okiełznać i stworzyć z niego niepowtarzalną biżuterię, która podbiła serca kobiet. Dziś przyjrzymy się historii powstania tej marki.

12041798_10203713411394915_806075107_n

Biżuteria z węgla. ICOALYOU 

Jak powstała marka ICOALYOU?

Przyznam, całkiem przypadkowo. Nigdy nie przypuszczałam, że zajmę się własną produkcją, choć od zawsze pomysł ten wędrował po mojej głowie. W pewnym momencie stwierdziłam, że chcę tworzyć etui na telefony. Idea ta nie doczekała się jak na razie realizacji, ale ewoluowała i skończyło się na biżuterii z węgla.

Zanim to tak naprawdę nastąpiło, długo dojrzewałam do decyzji o założeniu firmy. Analizowałam sytuację na rynku biżuteryjnym, tworzyłam pierwsze prototypy produktów, pokazywałam je znajomym i czekałam na ich akceptację.

12037932_10203713393514468_434584679_o

Dlaczego postanowiłaś tworzyć biżuterię właśnie z węgla?

Potraktowałam to jako wyzwanie. Węgiel jest minerałem, dzięki któremu żyje cały region. Nazywa się go czarnym złotem i stanowi wizytówkę Górnego Śląska, na którym mieszkam, bardzo ceniąc sobie ten fakt. Chciałam spełnić swoje marzenie o projektowaniu i wykorzystać naturalne skarby tej ziemi w realizacji swoich pasji.

Poza tym w jubilerstwie mamy bardzo niewielki wybór ozdób z czarnym kamieniem, a przecież kolor ten jest nie tylko uniwersalny, ale też klasyczny i ponadczasowy.

Jak wygląda proces obróbki węgla na biżuterię?

Nie jest łatwym zadaniem i na pewno nie jest to zajęcie dla każdego, a przede wszystkim nie dla tych, którzy nie lubią się brudzić. Wyposażenie mojej pracowni to stół, kilka par cążków, szczypiec, cała paleta różnej grubości arkuszy papieru ściernego i wiertarka.

Proces wytworzenia tego, co widzicie na stronie internetowej, to długa i żmudna praca moich rąk przy pomocy tych narzędzi. Obróbka niektórych bryłek węgla jest na tyle skomplikowana, że z niektórymi nie mogę sobie od razu poradzić.

Może to wydawać się co najmniej dziwne, ale mam teorię świadczącą o tym, że węgiel ma swoją naturę i czasem po prostu nie jestem gotowa na opracowanie danej bryłki. Ona cierpliwie czeka na swój moment, a ja poleruję węgiel dalej…

Czy biżuteria z węgla jest trwała?

Węgiel kamienny jest bardzo kruchy, co zawsze wszystkim powtarzam. Dlatego dosyć trudno zagwarantować jego trwałość. Na szczęście znalazłam na niego swój sposób. Ujarzmiam czarne, polskie złoto umieszczając je w srebrnych oprawach, a następnie zabezpieczam przed kruszeniem oraz zanieczyszczeniem skóry i materiału. W jaki sposób? Niech to pozostanie moją słodką tajemnicą!

12019415_10203713393634471_768385582_o

fot. Michał Łazarów/ Attore Arte

Skąd czerpiesz inspiracje do projektowania?

Każda klientka, którą spotykam na swojej drodze, jest dla mnie w pewnym sensie inspiracją. Uwielbiam kobiety emanujące zadowoleniem dzięki noszeniu mojej biżuterii. Podstawę do jej tworzenia stanowi prostota projektów. Sama noszę moje węgielki na co dzień i chcę, aby każda kobieta mogła używać ich jako klasycznej biżuterii.

Do kogo kierujesz swoje kolekcje?

Odpowiedź na to pytanie, a także dalszy ciąg naszej rozmowy na temat biżuteri z węgla i ICOALYOU możecie przeczytać w magazynie Silesia Airport, dla którego powstał ten tekst. Magazyn dostępny jest w porcie Katowice Aiport.

sa

Pozdrawiam,
Dagmara Gdala

Wypowiedz się

Zalogiuj się przez: