Śląski bloger – Karol Werner, Kołem się toczy

Ponad miesiąc minął od wydania książki Karola Wernera z bloga “Kołem się toczy”. Świeżo po przeczytaniu lektury przyszykowałam dla Was wpis, z krótką recenzją. Mam nadzieję, że się z nią zapoznaliście i kupiliście książkę Karola. Jednak zabrakło w nim jeden podstawowej rzeczy – zapoznania się z autorem.

Na blogu przedstawiam Wam ciekawych ludzi, którzy tworzą na Śląsku. Najwyższy czas poznać tego wyjątkowego śląskiego blogera, który podróżuje po świecie:)

1382273_738773419481751_561976667_n

SSL: Z tego co wiem posiadasz bardzo techniczne wykształcenie, skąd wziął się pomysł na prowadzenie bloga “Kołem się toczy”?

Z faktu, że na studiach ma się sporo czasu. Zresztą na każdych się ma, zwłaszcza w wakacje. A skoro jest czas, to trzeba było go jakoś spożytkować. Padło na podróże, gdyż zawsze interesowało mnie co jest za zakrętem, za następną przełęczą! ;)

Z bloga powstała książka, o tym samym tytule. Jak narodził się na nią pomysł? Prowadząc bloga “Kołem się toczy” zawsze podświadomie myślałeś, że ona powstanie?

Absolutnie nie. W pewnym momencie doszedłem do wniosku, że tyle napisałem już tekstów – zarówno publikowanych jak i niepublikowanych, że jakby to zebrać do kupy to powstałaby ponad 200 stronicowa książka. Od planu do realizacji już niedługa droga. Kilka wydawnictw również stwierdziło, że to ciekawy pomysł, dogadaliśmy się z Buk Rower i tym sposobem zaczęliśmy pracę nad książką :)

Czym jest ona dla Ciebie? Zamierzasz opisywać kolejne wyprawy?

Bez wątpienia sporym osiągnięciem. Nigdy po książce nie myślałem, a wydałem swoją. Tyle ludzi o książce myśli, a maja problemy z znalezieniem wydawnictwa, zainteresowaniem nią tej drugiej strony. Czy zamierzam? Myślę, że jest na to szansa ;)

Czy wydawanie książki to łatwa sprawa? Z jakimi problemami się spotkałeś?

Cholernie ciężka robota. Miesiące pisania, redakcji, korekty. Przepychanki o każdy akapit, o każde zdjęcie. Udało się jednak, serdecznie dziękuję za cierpliwość redaktorce i wydawnictwu. Myślę, że możemy powiedzieć sobie – dobra robota! ;)

Podobnie jak ja jestem Rudzianinem, czy uważasz, że Śląsk to fajne miejsce do życia?

Nie narzekam, jest mi tu całkiem dobrze! ;)

Dziękuję za rozmowę,
Dagmara Gdala 

Wypowiedz się

Zalogiuj się przez: