See bloggers – relacja

Mówi się, że to co się dzieje w Sopocie w nim też zostaje… ale nie w tym przypadku :)

See bloggers – mówi Wam to coś?

Mam nadzieję, że tak, a jeśli jeszcze nie, to czas nadrobić zaległości. Ostatni weekend spędziłam w Trójmieście na spotkaniu ogólnopolskich blogerów See bloggers. Przyznam, że był to niesamowicie intensywnie i pozytywnie spędzony czas.

Zabawa, integracja i prelekcje, to tylko kilka elementów dla których warto było pokonać 540 km i spotkać się z fantastycznymi blogerami, z którymi udało nam się stworzyć zgraną ekipę!

Jako współorganizator bloSilesia, podziwiam i trzymam kciuki za wszystkich, którzy działają na rzecz rozwoju naszego środowiska.  Dlatego cieszę się, że See bloggers nie zawiodło i mam nadzieję na powtórkę za rok. A jak było dokładnie – zobaczcie krótką relację fotograficzną :)

See bloggers – sobota

Naszą przygodę rozpoczęliśmy od śniadania blogerów, spotykając na nim jedną z nielicznych Ślązaczek – Aurorę Czekoladową, która przyniosła ze sobą… czekoladę :)

1

Po śniadaniu i konkursie mufinkowym przyszedł czas na zdjęcia (jakbyśmy mało ich robili przez cały pobyt :P ) i wycieczkę do Opery Leśnej w Sopocie.

2

3

Nie próżnowaliśmy w naszych podróżach. Po Operze przyszedł czas na centrum Sopotu i… fotobudkę!

yourphoto (1)

4 5

Ile można robić zdjęć? Po fotobudce wyruszyliśmy do Gdyni w poszukiwaniu fanów Twittera… bo podobno tacy też byli!

11

Oprócz nich znaleźliśmy także tancerki z Rio i piratów…

9 10

…choć dla mnie najcenniejszy był widok morza i statków. Dlatego jak wszyscy degustowali zimne napoje, ja postanowiłam udać się na plażę, aby choć na chwilę się wyłączyć i delektować się tym widokiem… ale to i tak było zbyt mało!7

14

Wieczorem powróciliśmy w marynarskich strojach na imprezę do Sopotu… jednak tu zdjęć brak ;) Jak to mówią – co było w Sopocie to w nim zostaje (w tym wypadku, trzymam się tej wersji!) :)

See bloggers – niedziela

Po wieczornych wojażach następnego dnia od rana czekały na nas prelekcje w Zatoce Sztuki w Sopocie.

Wykłady były różnorodne, więc każdy znalazł coś dla siebie. My nie rezygnowaliśmy oczywiście z dalszej integracji i zwiedzania miasta!

17

16

18

q7

19 20 21

10302633_10202467438879656_2522064426677250821_n

(autor ost. zdj.: Edwin!)

I to by było na tyle z mojej relacji. Jak widzicie było intensywnie, poznałam mnóstwo fantastycznych ludzi, z którymi świetnie spędziłam czas. Mam nadzieję, że spotkamy się jeszcze nie raz na spotkaniach blogerskich i nie tylko. Najbliższa okazja to bloSilesia ;)

Ps: Na przyszłość, co warto zwiedzić jeszcze w Trójmieście (klimatyczne miejsca, mało znane turystom)?

Pozdrawiam,
Dagmara Gdala

 

 

Wypowiedz się

Zalogiuj się przez: