Po prostu GRYFNIE!

Jest gryfnie, bo poznaliśmy Gryfnie :) Śląskich projektantów już trochę znacie dzięki nam. Dziś chciałyśmy Wam przedstawić dwoje młodych ludzi z Pszczyny, którzy tak jak my kochają Śląsk, jego tradycje i gwarę. Ponad to postanowili podzielić się miłością do swojego regionu  z całą Polską.

Rzadko się zdarza,że wytwórcy w nowoczesny sposób wracają do tradycji i to w taki fantastyczny sposób. Gryfnie – bo o nich wciąż mówię, poznaliśmy podczas Kato Yard Sale. Projekt Gryfnie to przede wszystkim śląska mowa, która jest pokazana w trochę ciekawszy, nowocześniejszy sposób, a także koszulki czy torba, ze świetną grafiką, w której wplatana jest śląska gwara.

Jak sami o sobie mówią “Jest nos dwóch pierzińskich gizdów ze Pszczyny, ale ino jedyn je ganz Ślonzokiym. Etnolog i programista, po takim som my fachu. Kożdy z nos „mo ptoka” na punkcie swoji roboty.” 

Tak więc jeśli nie wiecie co znaczy fandzolić, sznita czy też bombony gipko wleźcie na ich strona i czytejcie gryfnie.com oraz  facebook.com/gryfnie ;)My osobiście w GRYFNIE się zakochałyśmy, cieszy nas, że nawiązaliśmy współpracę i mamy nadzieję, że efekty będą niedługo widoczne! Razem możemy zmieniać swój region :)
 ekipa

SSL: Wymieńcie trzy skojarzenia związane ze Śląskiem.

Śląsk kojarzy się nam z zielenią, bo ponad połowa tego regionu porośnięta jest lasami. Zapraszamy szczególnie do nas do Pszczyny. Drugie skojarzenie związane jest z kultem pracy w tym miejscu. Ludzie tutaj mieszkający byli i są bardzo pracowici. I po trzecie jest to region, któremu przez wieki „historia nie dawała spokoju”. Jeżeli ktoś pyta kogoś o tożsamość, kim się czuje? – trudno często jednoznacznie się jest określić.

Skąd wziął się pomysł na Wasz projekt ? Jaki jest jego odbiór?

Pomysł na projekt Gryfnie, dojrzewał w nas bardzo długo. Właściwie wszystko zaczęło się w dzieciństwie. Podobno jednym z pierwszych słów, które wypowiedziałam był „chojok”, tak nazwałam choinkę, która stała w kącie rodzinnego domu. A pomysł na projekt zrodził się w 2011 roku. Chcieliśmy, aby w sieci pojawiło się takie miejsce, gdzie ludzie którym w jakiś sposób mowa śląska jest bliska, mogli się ze sobą spotkać i „pogodać”.

Druga rzecz to taka, że chcemy ją pokazywać w nowoczesny i dobry sposób. Aby budziła pozytywne skojarzenia.

I widzimy, że te nasze starania przynoszą rezultaty, szczególnie wśród ludzi w wieku od 13 – 40 roku życia. A cieszy nas szczególnie to, że ludzie ciągle komentują, że poprawiają siebie wzajemnie, że na gryfnie jest cały czas „larmo” :)

Czego brakuje Wam na Śląsku ( kultura, miasto, społeczeństwo)?

Na Śląsku brakuje nam współpracy między ludźmi. Wiele osób niestety patrzy tylko na własne interesy. I to potem odbija się na takich dziedzinach jak między innymi kultura. A jeżeli pojawiają się osoby, którym faktycznie coś chce się robić, to nie są doceniane a często podkłada się im pod nogi kłody aby było im ciężej. A przecież im więcej pomysłów i wspólnej pracy tym lepsze efekty. I wiele młodych poczuło tutaj ten brak zainteresowania i stąd wyjechało.

 

Co sądzicie o polskich ulicach pod kątem mody? Co chcielibyście zmienić?
 

Jeśli chodzi o modę na polskich ulicach, to jest ona naprawdę zróżnicowana. Ale jednak w przeważającej części ludzie nie zwracają uwagi na ubiór. Ważne jest aby kupić tanio. Modę dyktują Chiny, niestety. Ale czujemy, że pomału zaczyna się to zmieniać, że ludzie poszukują rzeczy stąd, projektowanych i szytych w Polsce. Dzięki takim zakupom Twoja sąsiadka, sąsiad czy rodzina mają pracę.
Druga sprawa, że Polacy ubierają się dość zapobiegliwie. Brakuje trochę życia, może odwagi. Nie chodzi o to by każdy miał tatuaż i pstrokate ciuchy, ale by w jakiś sposób próbował wyrazić to czym żyje. Na zachodzi podobają nam się najbardziej „hipisowscy dziadkowie”, którzy mając ponad 60 lat, wyglądają jak gwiazdy z Woodstocku.
koszulka-gruba koszulka-grubiorz koszulka-szmaterlok taszka

 

Pozdrawiamy,
Dagmara i Ania

Wasze opinie

  1. Pełen czad! Właściwie każdą rzecz nosiłybyśmy z dumą! Fajnie, że taką śląskość z przymrużeniem oka się bierze na tapetę i projektuje na ubraniach :D

    Lona

  2. Agnieszka says:

    Uwielbiam “gryfnie”, współpracowałam przy jednym projekcie i mam nadzieję na więcej:) pozdrawiam serdecznie:)

  3. Wojtek says:

    Projekty są świetne!
    Szkoda tylko, że męskich nie ma więcej…
    Mam nadzieję, że przybędzie różnych nowych projektów oraz cena koszulek też spadnie z czasem :)
    Ino jest mała wpadka, w pierwszych zdaniach, “[…]kochają Śląsk, jego tradycje i język.”
    Nie ma języka śląskiego, to jest gwara śląska :)
    Sam jestem Ślązakiem, ale nie możemy popadać w skrajność i powinniśmy być precyzyjni, by gorole nas nie odbierały źle…

    Sam pomysł powstania serwisu “gryfnie” jest przedni i przeglądam każdy artykuł!!!

  4. jo chca tako taszka.!

  5. laff says:

    ha! a ja dziś jadę do Pszczyny na małą wycieczkę :P kocham Gryfnie za ich pomysły!

  6. Agnieszka says:

    Świetny pomysł, genialna grafika. Jestem zakręcona na punkcie tego co śląskie i gratuluję pomysłowości :).

  7. Ania Łuka says:

    świetne nadruki :)

Wypowiedz się

Zalogiuj się przez: