Śląskie blogerki – Jestem Kasia

Takiej gwiazdy jeszcze Silesia Street Look nie gościła, bo śląska blogerka, z którą chcemy Was dziś zapoznać zapewne nią jest. Kasia Gorol prowadzi bloga pod jakże prostą, ale ile mówiącą nazwą Jestem Kasia.

Blog Kasi bije wszelkie rekordy popularności, codziennie jest odwiedzany przez tysiące czytelników, którzy bacznie obserwują jej zmagania z modą. Dla wielu czytelniczek jest wyrocznią mody i inspiruje je do stwarzania własnych zestawów. Na swoim koncie ma już wiele sukcesów, pojawia się licznie w polskich, ale także w zagranicznych magazynach, gdzie opowiada o swoim blogowaniu. Kim jest ta, nie da się ukryć, prześliczna dziewczyna?

Jedna z najurokliwszych polskich blogerek to studentką germanistyki na Uniwersytecie Śląskim. W trakcie roku akademickiego mieszka w akademiku, ale każdą wolną chwilę, weekendy i wakacje spędza w rodzinnej małej miejscowości, bo zdecydowanie bardziej lubi przebywać na wsi niż w mieście. Poza modą lubi języki obce, muzykę niekoniecznie komercyjną, fotografię i z całego serca kocha zwierzęta, dlatego stara się im pomagać jak tylko potrafi.

Z Kasią rozmawiałyśmy na temat mody, Śląska i jego mieszkańców. Zachęcamy do wywiadu :)

IMG_9260c

SSL: Wymień trzy skojarzenia związane ze Śląskiem.

Gwara Śląska- wciąż praktykowana w rodzinie.

Ulubiony obiad niedzielny – kluski, rolada i modro kapusta:)

Piękne tereny w okolicy mojej miejscowości, dużo lasów- totalnie przeciwieństwo ogólnego wyobrażenie Śląska jako górniczego, ponurego otoczenia.

Czego brakuje Ci na Śląsku ( kultura, miasto, społeczeństwo)?

Dużych imprez związanych z modą, niestety wszystkie godne uwagi mają miejsce w stolicy. Wszystko inne znajduję na Śląsku i nie odczuwam wyraźnych braków względem innych województw:)

Co sądzisz o śląskich ulicach pod kątem mody? Co chciałabyś zmienić? 

Osoby wyróżniające się ubiorem wciąż są zaskoczeniem dla reszty przechodniów. Niestety niejednokrotnie można usłyszeć za sobą chichoty i przezwiska. Nawet zwyczajny kapelusz potrafi wzbudzić poruszenie, naprawdę. Wydaje mi się, że w większych miastach typu Kraków czy Warszawa nie jest już to tak bardzo odczuwalne, nie wspominając juz o zagranicznych dużych miastach. Co chciałabym zmienić? Szczerze to nic, bo moim zdaniem i tak wszystko idzie w dobrym kierunku. Na Śląsku otwieranych jest coraz więcej fajnych sklepów, które wcześniej dostępne były tylko w stolicy lub innych większych miastach, więc mamy dostęp do coraz ładniejszych ubrań. I dodam też, że na Śląsku nie brakuje nam cudownych second-handow!

Czym inspirujesz się w doborze stroju? 

Uwielbiam przeglądać strony z inspirującymi zdjęciami. Tam znajduje wiele inspiracji, ale większość zestawów i tak jest w 100% wymyślonych przeze mnie. Uwielbiam chodzić po ciucholandach, licytować vintage ubrania na aukcjach, tak by moje zestawy były jak najbardziej oryginalne. To mnie najbardziej motywuje i inspiruje- by wyróżniać się z “tłumu”.

bloh71 DSC06047s

Pozdrawiam,
Dagmara Gdala

Wasze opinie

  1. Agnieszka says:

    Oby takich osób było więcej na śląskich ulicach. A co do imprez to zgadzam się w 100% – szkoda, że tylko wszystkie warsztaty, pokazy, imprezy modowe są tylko w Warszawie lub ewentualnie w Łodzi.

  2. sweetheart says:

    takie osoby dają dowód na to, że śląsk jednak ma czym się pochwalić i w dziedzinie mody :) bardzo fajna dziewczyna :)

  3. Modny Adres says:

    Oho, fajna blogerka, której jeszcze nie znałam;) Dzięki Sillesiastreetlook!

  4. Olsteff says:

    Uwielbiam Kasię, ma świetne wyczucie stylu. Według mnie jest najlepsza w Polsce :)

  5. Kalina says:

    Kasia jest jedną z najlepszych blogerek w naszym kraju! uwielbiam ją i jej styl!

  6. DIANE says:

    Kasia jest świetna! :)

    Zapraszam do siebie, nowy adres bloga, zachęcam do obserwowania! :)
    http://diane-fashion.blogspot.com/

Wypowiedz się

Zalogiuj się przez: